tytuł : Prokuratura bada "Empatię"
autor : Nodust
obrazgl : obrazy/ekonomia_1.jpg
pliktxt : kryminal/20150520_progr_empatia.txt

Prokuratura bada "Empatię"

Aktualizacja: 2019-04-03
Pijany prokurator wioząc pijanego kolegę prokuratora spowodował wypadek. I co z tego?

Prokuratura znowu coś bada - tym razem bada Empatię!
KRYMINALIA

26 maja 2015 roku
   Chodzi o system informatyczny Empatia. A ściślej o podejrzenie zmowy w sprawie przetargu na ten system zorganizowanym dla Ministerstwa Pracy. System miałby ułatwić ludziom w trudnej sytuacji kontakt z naszym Państwem, by uzyskać od niego pomoc. Sama idea pachnie "zmową", bo jest dość idiotyczna. A jak doda się do tego informację, że system kosztował 49 milionów złotych, to już wiadomo, że cała idea powstała tylko po to, by wydoić nieco pieniędzy z państwowej kasy.
   Nawet nie pokuszę się o to, by wyobrazić sobie, w jaki sposób taki system miałby ułatwiać ludziom odnalezienie pomocy państwowej. choć jeśli brać go na poważnie, oznacza to tyle, że potrzebujący Polacy, fizycznie niezbyt mile widziani są w urzędach, a jak przychodzą to pewnie tylko po to by dostać adres internetowy tegoż systemu. Dobra, żarty na bok. Przetarg na wykonanie systemu wygrała firma Signity, która wykonywała już w 2007 roku prace dla Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej za 100 milionów. Zapewne będzie to następna sprawa prokuratorska, o której słuch zaginie, a w najgorszym wypadku zostanie umorzona.
   Warto tutaj wspomnieć, że sprawą Empatii zajmowano się już rok temu. W marcu 2014 roku PIS i SLD zapowiadały złożenie do NIK i prokuratury wniosku o zbadanie sprawy, zarzucając rządzącym niegospodarność. Posłowie tych partii podnosili bezsens tworzenia portalu dla bezdomnych, którzy raczej słaby mają dostęp do urządzeń elektronicznych. Jednak najbardziej zbulwersował ich roczny koszt utrzymania tego systemu - dwa miliony złotych. Boże! Na jakich serwerach oni to trzymają.
   Swoją drogą, przyjrzyjcie się stronie Empatii Empatia - link. Jak bezdomny ma się w tym połapać! Jak zwykle, żeby nie było, że kasa poszła na marne, chowa się ją w natłoku bezsensownej, powtarzanej na wielu urzędowych stronach treści.

22 stycznia 2016 roku
   Tymczasem cisza. Pół roku mija, i ani widu ani słychu.
   
   
   

Share This Post!

Comments

Ralph Campbell

Nov 10, 2018 at 3:49 pmLikeReply

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Alias voluptate ad velit perspiciatis!

Dorothy Franklin

Nov 10, 2018 at 3:49 pmLikeReply

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Alias voluptate ad velit perspiciatis ipsa! Nostrum!

Send a Comment