tytuł : Komisja Europejska pozywa Polskę za brak działań we wdrażaniu dyrektyw.
autor : Nodust
obrazgl : obrazy/ekonomia_1c.jpg
pliktxt : ekonomia/20121110_kary_unijne.txt

Komisja Europejska pozywa Polskę za brak działań we wdrażaniu dyrektyw.

Aktualizacja: 2018-12-13
Czy płacimy kary do Unii Europejskiej za nieudolność naszych rządów.

Komisja Europejska pozywa Polskę za brak działań we wdrażaniu dyrektyw.
Czy i jak długo płacimy?

EKONOMIA

15 marca 2013 roku
   W listopadzie 2012 roku Komisja Europejska Pozwała Polskę przed Trybunał za niewdrożenie dyrektywy w sprawie interoperacyjności systemu kolei, tj. zdolności do zapewnienia bezpiecznego i nieprzerwanego przejazdu poci±gów na odpowiednim, wymaganym poziomie. Ponadto pozwała nas za niewdrożenie dyrektywy dotyczącej opłat lotniskowych (dzienna kara ok. 75 tys. euro od dnia wyroku do czasu wdrożenia) oraz za niepełne wdrożenie dyrektywy dotyczącej energii elektrycznej i gazu. W tym wypadku kara wynosi 84 tys. euro dziennie.
   Wskazać tutaj należy, że przepisy tej ostatniej dyrektywy powinny być wdrożone do 3 marca 2011 roku, czyli minęło już dwa lata przez które nasz rząd premiera Donalda Tuska nic w tej sprawie nie ruszył.
   Co do dyrektywy nr 2009/12/WE z dnia 11 marca 2009 r. dotyczącej opłat lotniskowych, 12 lutego 2013 roku wprowadzono do naszego prawa nowelę, która ma za zadanie wdrożenie do naszego prawa tej dyrektywy. Jak się odniesie KE do tak wprowadzonej noweli to już inna sprawa. Fakt jest faktem, że naszemu rządowi zajęło niemalże 4 lata wykonanie w tym temacie jakichkolwiek widocznych działań. Ponadto dopiero pod naciskiem grożącej Trybunałem Europejskim Komisji Europejskiej.
   Łączne kary za brak wdrożenia wspomnianych wyżej regulacji to około 170 000 Euro dziennie.

03 czerwca 2013 roku
   Kolejna sytuacja z rodzaju powyższych: W marcu Komisja Europejska poinformowała, że pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za niewdrożenie kolejnej dyrektywy, jaka jest dyrektywa o odnawialnych Źródłach energii [Treść Dyrektywy]. Wraz z naszym krajem pozwany za to samo przewinnienie został Cypr. Polska dostała propozycję dziennej kary w wysokości 133 tysięcy euro, płatną od zapadnięcia wyroku, do czasu wdrożenia przepisów. W zasadzie można się zapytać, co robi nasz rząd. Ani nie wdraża prawa unijnego, ani nie wykazuje, że wdrożyć go nie może bo będzie zbyt drogie lub jest zwyczajnie bez sensu. Po prostu czekamy na wyroki sądów, którym się przystępując do Unii poddaliśmy. Warto podkreślić, wysokość tej kary, to jest około 10 mln euro miesięcznie. Już niedługo może to być szybki zwrot do kasy Unii dotacji, które z Unii "otrzymujemy".

Share This Post!

Comments

Ralph Campbell

Nov 10, 2018 at 3:49 pmLikeReply

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Alias voluptate ad velit perspiciatis!

Dorothy Franklin

Nov 10, 2018 at 3:49 pmLikeReply

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Alias voluptate ad velit perspiciatis ipsa! Nostrum!

Send a Comment